Wraz z moim wielce szacownym przyjacielem Norrkiem nanieśliśmy na mapy szacowaną trasę podróży, która biegnie z naszej rodzinnej Polski i Ukrainy , przez trasę kolei transsyberyjskiej ( relacja Moskwa – Irkuck ), Mandżurię, Pekin, aż po Wyspy Japońskie . Ostatecznym celem wyprawy jest Wschodnia Stolica – Tokyo . Część japońska jest orientacyjna i zależy w większej mierze od dobrej woli skośnookich kierowców
Mamy teraz tylko wielką nadzieję , że szczęście dopisze i pozwoli nam pokonać całą trasę mniej więcej w taki sposób:





Nieuwzględnienie Nary na mapie Japonii jest oczywiście zwykłym przeoczeniem. Nie mamy najmniejszego zamiaru odpuścić tego pięknego miasta.
Powodzenia Wam Panowie! Trzymam kciuki za Wasz dostęp do internetu na choćby wybranych etapach podróży, w oczekiwaniu na relacje.
Ładna trasa, powodzenia na niej ^^ i obyście się dobrze bawili ^^
Dzieki za cieple slowa! Jakas 1/20 drogi juz za nami ^^
coż chłopcy, tak trzymajcie, ale prosimy o częstsze wpisy co i jak , jesteśmy ciekawi wszelkich wrażeń przekazywanych w miarę mozliwości na goraco, poźniej emocje moga opaść , a gorące wrażenia chwili stracą na jakości